Dwadzieścia serów sprowadzanych bezpośrednio od producentów z Lombardii, Toskanii, Kampanii i Piemontu. Krojone na miejscu, bez pośredników.
Od twardych, dojrzewających dwa lata, po świeże sery na dziś.
Wybór sprzedawcy — to, co dziś najlepiej prezentuje się na ladzie.
Jeździmy do producentów co kilka miesięcy, kupujemy całe bochny i kroimy je na miejscu, w dniu zamówienia. Nie trzymamy zapasów na magazynie dłużej niż to konieczne — stąd część serów bywa chwilowo niedostępna, a część, jak Castelmagno, pojawia się tylko sezonowo.